Mikołaj nasze szczęście, nasz Skarb
z każdym dniem zaskakuje mnie bardziej

Każdego dnia moje dziecko czymś mnie zaskakuje, wiem, wiem dla każdej matki jej dziecko jest najmądrzejsze, najwspanialsze itd. czasem zastanawiam się skąd moje dziecko coś wie. Szkoda, że jakoś nie chce dać się przekonać do korzystania z nocnika. Mam nadzieję, że do wiosny uda nam się pożegnać z pampersami na zawsze. Jedno dla mnie niemożliwe udało nam się osiągnąć, pożegnaliśmy smoczek, nie powiem, że bezboleśnie, ale najważniejsze, że nie ma go już w naszym życiu.

Mowa powoli posówa się do przodu, choć wielką konwersacją z młodym człowiekiem bym tego nie nazwała. Wszystko przed nami i pewnie nadejdzie dzień kiedy będę miała...

Pokaż całość (5 komentarzy)
i jest

Wreszcie jest, czekalismy na niego całe święta, po świętacvh, miałam nadzieję, że może w moje urodziny, ale on sobie wybrał lepszą datę 5 stycznia w godzinach rannych przyszedł na świat mój bratanek Iaan, dla nas poprostu Jaśku:-) wygląda zupełnie jak jego starszy barat w jego wieku z tym, że jest duzo większy, co tu dużo gadać jest śliczny i ciotka się zakochała, mam nadzieję, że nie wyrośnie na taką wredę jak jego starszy brat:-)

Pokaż całość (11 komentarzy)
oddam

Witam Was dziewczyny mam do oddania bluzeczkę reserved w rozmiarze 92, założona raz i spodenki sztruksowe adams w rozmiarze 92, spodenki są koloru zielonego, bluzeczka czerwona z wizerunkiem myszki miki, rękawki w kolorze granatowym. Całość może stanowić cudny komplet. Oddam za darmo bo moje dziecko dostało je od osoby, która bardzo zalazła mi za skórę i nie chcę zakładać ich mojemu dziecku a żal wyrzucić

Pokaż całość (36 komentarzy)
Bezdech

Pierwszy raz kiedy się to zadrzyło powiązaliśmy z upadkiem na klatkę piersiową i możliwe jest, że dziecko w takim przypadku upadając wybija sobie powietrze z płuc i mógł się zdarzyć "odlot", drugi raz był bardzo niepokojący bo nic takiego się nie stało, nie uderzył się a omdlenie było, trzeci raz był po poważnym upadku ze zjeżdzalni. Wystarczyło to by udać się do lekarza, po upadku bylismy też na pogotowiu ale tam zrobili tylko prześwietlenie gowy, a bezdechami jakoś się nie przejęli. Musimy rozwiązać sprawę na własną rękę. Dzisiaj byłam opowiedziałam wszystko, pani dotor stwierdziła, że wygląda to na bezdech, ale...

Pokaż całość (8 komentarzy)
Strona główna Księga gości Sylwia i AlekOna i KrystianAnulkowoPatrycja i PatrykMinia i SzymonAga i NatanielAdela i JaśizabeellAga i Oliwia Mikołaj Licznik odwiedzin: 291184